Czy warto zrobić wizytę w Muzeum Perlana?
Perlan nie przypomina tradycyjnego muzeum, a raczej jest czymś w rodzaju wycieczki. W jednej chwili idziesz przez zimny, oświetlony niebieskim światłem tunel lodowcowy, a już za chwilę podziwiasz widok na Reykjavík z wnętrza szklanej kopuły. Możesz obejrzeć wystawy poświęcone lawie, oceanom, dzikiej przyrodzie, a nawet symulację zorzy polarnej – a wszystko to bez wychodzenia z budynku.
Muzeum powstało z dawnych zbiorników na ciepłą wodę, a później przekształcono je w nowoczesną atrakcję, która w prosty i obrazowy sposób przybliża przyrodę Islandii. Dzięki temu o wiele lepiej zrozumiesz, jak działają lodowce, wulkany i jak wygląda krajobraz, niż gdybyś tylko o tym czytał.
Najlepsze jest to, że z tarasu widokowego widać wszystko, co obejrzałeś w środku, w połączeniu z prawdziwą Islandią na zewnątrz.
Pomiń to, jeśli: Byłeś już w jaskiniach lodowcowych, na wycieczkach na wulkany i na wyprawach za zorzą polarną, a nieodkryte zakątki natury wolisz od wystaw w zamkniętych pomieszczeniach.